4

Więźba – dotarło drewno

Po ponad miesiącu czekania, uzbrajania się w cierpliwość, która niestety jakoś tak za bardzo nie chciała się nas trzymać dotarło wczoraj wieczorem drewno na więźbę. Tartak zarzucił sobie za dużo pracy – i w ten sposób przedłużało się czekanie. Nerwy w pewnym momencie były w strzępach – ale już jest ok. Już wiemy, że od poniedziałku dach pnie się do góry.

??????????????????????

Reklamy